Dynastia Tudorów: Król, królowa i królewska faworyta - Anne Garcie i Michael Hirst

by - 14:39

Tytuł: Dynastia Tudorów: Król, królowa i królewska faworyta
Autorzy: Annie Garcie i Michael Hirst
Liczba stron: 368
Narracja: trzecioosobowa
Seria: Tom I
Wydawnictwo: Harlequin
Ocena: 8/10



Anglią włada młody król Henryk VIII. W kraju szerzą się zamieszki na tle religijny, a na scenie politycznej bezustannie zmieniają się sojusze. Mimo wszystko król jest pochłonięty nowymi romansami z coraz to młodszymi kochankami. Jego żona królowa Katarzyna obdarzyła go tylko córką Marią. To nie wystarczyło królowi, który nade wszystko pragnie syna - dziedzica korony. Jego żona przymykała oko na jego wybryki jednak wszystko się zmieniło gdy Henryk poznał Annę Boleyn. Król oszalał na jej punkcie a za cel postawił sobie rozwód ze swoją żoną by królową uczynić Annę.

Historia Tudorów zawsze mnie interesowała. Ogólnie rzecz biorąc interesuję się historią, ale Tudorowie są szczególnie znani i ja też wiele o nich słyszałam. Ta książka została napisana przez Annę Garcie na podstawie scenariusza kultowego serialu Dynastia Tudorów autorstwa Michaela Hirsta. Co zwróci naszą uwagę na wstępie? Oczywiście ślicznie wydana książka. Spoglądając na okładkę od razu zwracamy uwagę na dwie magnetyczne postaci serialowych odtwórców głównych ról: Henryka VIII i Anny Boleyn. Również na tzw. skrzydełkach odnajdziemy zdjęcia z serialu. Zaczynając czytać od razu jesteśmy wrzuceni w wir wydarzeń. W pierwszym rozdziale dowiadujemy się, że będzie wojna. W Anglii tamtych czasów król co rusz zmieniał zdanie co do sojuszy, raz bratał się z Francją by za chwilę zerwać sojusz i zawrzeć nowy z władcą Hiszpanii, a siostrzeńcem swej małżonki. Ta powieść jest z pewnością historyczna i nie brakuje w niej typowo historycznych i politycznych faktów, jednak głównie moją uwagę zwróciły ciągłe romanse króla, jego przyjaciół, a nawet kardynałów. Ci pierwsi mieli żony,  a ci drudzy złożyli śluby czystości! Nikogo to jednak specjalnie nie wzburzało wystarczyło jedno kiwnięcie głowy króla by w jego łożu znalazła się nowa kochanica. Królowa Katarzyna nie miała w tej kwestii jak i wielu innych nic do powiedzenia.

W książce odnajdziemy wiele postaci. Poznajemy wydarzenia z różnych punktów widzenia co daje szerokie pole do oceny. W książce nie brakuje walk, potyczek, zdrad, kłamstw i wielu intryg. Postacią, którą naprawdę polubiłam (chodź się tego nie spodziewałam) była królowa Katarzyna, która szczerze kochała Henryka pozwalała obrażać się przez całe życie, ale trwała przy nim wiernie. Również moją sympatię zdobył główny bohater król Henryk VIII, który nie był okrutny a raczej w moim mniemaniu trochę zagubiony i wciąż targany nowymi namiętnościami. Ludzie otaczający króla co rusz snuli nowe intrygi i nikt nie mógł czuć się bezpieczny ! Nawet najbliżsi współpracownicy króla.

Jak wiadomo młoda i piękna Anna Boleyn namieszała w życiu króla i w samej historii swojego narodu. Nie obdarzyłam jej pozytywnymi uczuciami, nie polubiłam jej. Podobnie jak jej ojca czy wuja. W zasadzie każdy w tej powieści miał coś "za uszami" nawet małe dzieci, nikt nie był czysty. Autorka ma bardzo dobry styl co spowodowało, że od pierwszych stron czułam się jakbym uczestniczyła wraz z bohaterami w wielu wydarzeniach mających miejsce w mrocznej Anglii.  Ja czuję się usatysfakcjonowana i chętnie poznam dalsze losy bohaterów w kolejnych już zapowiedzianych tomach.

Książka jest odwołaniem do pierwszego sezonu serialu i z chęcią sprawdzę jak mają się wydarzenia z książki do tych serialowych. Jeśli więc interesujecie się historią, chcecie poznać intrygi jakie władały Anglią na przełomie VX i XVI wieku koniecznie sięgnijcie po tą książkę bo warto ! Annie Garcie przedstawiła w nietuzinkowy i niezwykle interesujący sposób historię króla, który miał sześć żon.


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa

You May Also Like

18 komentarze

  1. Kocham ten serial, więc z pewnością sięgnę po książkę:)
    Uwielbiam historię dynastii Tudorów. Mam wiele książek na ten temat w domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o zazdroszczę, ja jak na razie mam tylko tą jedną ;)

      Usuń
  2. Twój blog został nominowany do Liebster Blog Award :)! Więcej informacji na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej książka nie w moim guście.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam serial i jak na coś historycznego to całkiem niezły. Ale aż taką fanką nie jestem i po książkę nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie oglądałam serialu więc do książki raczej nie sięgną, ale recenzja naprawdę ciekawa. Zapraszam do mnie i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nie mam zbytniej ochoty na tą powieść :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego czasy Tudorów tak bardzo interesują mnie i przy okazji całe rzesze ludzi (Henryka VIII uważam za jedną z bardziej żałosnych postaci w całej historii Europy), ale coś w tej tematyce ,,siedzi" i zachęca do pisania książek na jej temat. Książek, które mam wielką ochotę przeczytać:).

    OdpowiedzUsuń
  8. Serialu nie oglądałam, gdyż nie gustuje w takich historycznych klimatach, dlatego również i po powyższą książkę nie sięgnę, ale dla miłośników Tudorów będzie to zapewne fantastyczna pozycja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem nie lada smakowicie pozycja ;)

      Usuń
  9. Historia Tudorów interesuje mnie od dawna, więc z ogromną przyjemnością sięgnę po książkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Serial uwielbiam <3
    Tudorowie mnie fascynują więc jaki wniosek?
    Trzeba przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  11. Z wykształcenia jestem historykiem, pięć lat pracowałem w różnych szkołach :) I Tudorowie są dla mnie podobnie jak dla innych fenomenem, bardzo się cieszę że powstają o nich książki, seriale, filmy bo to dobry sposób, żeby pokazać, że historia jest naprawdę ciekawa, zwłaszcza historia Anglii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dynastia Tudorów zainteresowała mnie odkąd przeczytałam książkę: "Wieczna księżniczka" Philippy Gregory. Muszę przyznać, ze powyższa propozycja również mnie zaciekawiła.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również bardzo lubię historię Anglii w czasach dynastii Tudorów, więc pogrzebałam troszkę w Twoim blogu i ta recenzja rzuciła mi się w oczy. Super :) i recenzja i książka - muszę ją przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  14. Serial świetny, Tudorowie mnie ciekawią- więc po książkę kiedyś sięgnę. Chociaż o nich rewelacyjnie pisze P. Gregory

    OdpowiedzUsuń