Bransoletka - Ewa Nowak

by - 09:00


Tytuł: Bransoletka
Autorka: Ewa Nowak
Narracja: pierwszoosobowa
Liczba stron: 291
Wydawnictwo: Literackie

Główna bohaterka to niespełna szesnastoletnia uczennica gimnazjum o imieniu Weronika. Jest ona nie doceniania w domu, ciągle kłóci się z ojcem, bratem, a mama w ogóle jej nie słucha. W szkole też nie jest nie lepiej. Jej najlepsza przyjaciółka Magda jest bardzo irytująca, a oprócz niej nie ma innych bliższych koleżanek. W końcu napatoczył się na jej drogę Łukasz, przystojny kolega z równoległej klasy. Weronika myślałam, że coś między nimi będzie niestety ten potrzebował jej tylko jako zastępstwo na warsztaty teatralne. Początkowo niechętnie wyjeżdża, w końcu zadowolona ze swojej decyzji poznaje starszego od Karola.

Książkę dostałam dzisiaj i dzisiaj ją skończyłam. Jej czytanie zajęło mi jakieś 5 godzin. Pierwsze co mi się spodobało to, to że książka jest bardzo ładnie wydana. Niby ma mało stron ale jakby na nią popatrzeć bez otwierania dałabym jej coś około 400 stron. Każdy rozdział inaczej się nazywa na przykład "W ogóle" a te nazwy biorą się z ostatnich zdań bądź wyrazów z danych rozdziałów. Są one bardzo krótkie przez co książkę czyta się bardzo szybko.

Bardzo mi się ta historia spodobała, bowiem jest ona w swojej prostocie bardzo ujmująca. Główna bohaterka jest świetnie wykreowaną postacią, wręcz wbrew swej woli wyjeżdża na ferie na obóz teatralny. Tam poznaje dużo nowych ludzi. Zaprzyjaźnia się z koleżankami z pokoju, a kilkoro kolegów podrywa ją. Jednak ona zwraca uwagę na Karola, który ma dziewiętnaście lat i przyjechał tu wraz z nadopiekuńczą matką pielęgniarką. Typowe problemy nastolatek, które Ewa Nowak lubi poruszać w swoich książkach.

Bohaterowie są bardzo różnorodni, Salomea opiekunka, nazywana przez Werkę wiedźmą, Olek, Irka. Na obozie, nauczyła się wielu rzeczy, które przydały się jej w szkole jak i w nauce. Dla mnie też niektóre były zaskakujące i gdybym chodziła do szkoły pewnie okazałyby się przydatne. Historia bardzo ciekawa, styl autorki sprawił, że książkę przeczytałam w błyskawicznym tempie. Podobała mi się zwyczajna i zarazem ciekawa.

Ocena: 7/10 [bardzo dobra]

Ze egzemplarz dziękuję wydawnictwu


You May Also Like

19 komentarze

  1. Mam ochotę na książkę, może dlatego, że autorka towarzyszyła mi w "szczenięcych" latach?

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam to wydawnictwo, z chęcią bym przeczytała tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się interesująco ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tej książce sporo dobrego, ale jakoś mnie do siebie nie przyciąga... ;(

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię książki tej autorki, więc z pewnością sięgnę i po tę;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na początku jest malutki błąd :) 'niedoceniana' - razem :) Ogólnie jakoś tej książki nie mam ochoty czytać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie jestem do niej przekonana, chociaż autorkę cenię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dosyć głośna książka, ale jakoś nie mam ochoty na taką młodzieżówkę może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do pani Nowak mam mieszane uczucia, więc na razie się wstrzymam;)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka wydaję mi si e byc idealna na wakacje:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mnie interesuje ta książka, cieszę się, że ci się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja już sama nie wiem czy przeczytać tę książkę, czy nie, raz mi się chce, innego razu nie chce.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie byłam przekonana, ale chyba jednak po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ewę Nowak kojarzę przede wszystkimi z latami gimnazjalnymi :) Chętnie przypomniałabym sobie "tamte czasy" więc może sięgnę po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie kojarzę autorki, ale chętnie przeczytałabym tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli spotkam kiedyś tę ksiażkę to z pewnoscią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie się bardzo podobała. Uwielbiam powieści Ewy Nowak.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię dobrze wydane książki, to potęguje przyjemność z lektury. Chętnie sięgnę po Twoją propozycję. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam o niej, ale nie przepadam za taką tematyką:)

    OdpowiedzUsuń